Rada Miejska w Policach udzieliła dziś (26 czerwca) burmistrzowi Krystianowi Kowalewskiemu zarówno wotum zaufania, jak i absolutorium z wykonania budżetu gminy za 2025 rok. Przy wotum zaufania jednomyślności nie było. Za to absolutorium nikt się nie sprzeciwił.
Wotum zaufania niejednomyślnie
Wniosek o udzielenie wotum zaufania burmistrzowi Polic złożył w imieniu klubu radnych „Projekt Police” jego przewodniczący, radny Wojciech Dudek. Ocenił, że materiały przedstawione na sesji potwierdzają „właściwą realizację zadań gminy, odpowiedzialne zarządzanie samorządem oraz efektywną współpracę z mieszkańcami” i zaapelował do wszystkich radnych o poparcie wniosku.
Przed głosowaniem głos zabrały radne niezrzeszone, które szczegółowo uzasadniły swój sprzeciw.
Radna Anna Sobańska przyznała, że raport o stanie gminy ukazuje wiele pozytywnych działań. Zaznaczyła, że to zasługa także urzędników, dyrektorów i pracowników jednostek organizacyjnych oraz zaangażowanych mieszkańców i stowarzyszeń. Jej decyzja o odmowie udzielenia wotum zaufania wynikała z zastrzeżeń co do sposobu podejmowania decyzji, komunikacji oraz współpracy burmistrza z radą miejską. Wymieniła konkretne przypadki, m.in.: próbę likwidacji oddziału przedszkolnego, odłożoną pod presją społeczną, odwołanie dyrektorki Biblioteki Miejskiej (jak mówiła – z naruszeniem prawa, co zostało potwierdzone wyrokiem WSA) i brak wyjaśnień ze strony burmistrza, zgodę na używanie służbowego auta przez dyrektora spółki gminnej do celów prywatnych, wątpliwości co do kwalifikacji osób powoływanych do rad nadzorczych spółek (ZWiK i PEC), co skutkowało ich późniejszym odwołaniem, kwestię porozumienia restrukturyzacyjnego z Polimerami — decyzji podjętej bez poinformowania rady, informowanie radnych o ważnych decyzjach po fakcie — przez sprawozdania, media lub social media oraz brak konkursu na dyrektora OSiR.
Radna Żaneta Ostrowska dołączyła do tych zastrzeżeń uwagi dotyczące Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej – relacji między pracownikami i kierownictwem tej jednostki. Mówiła, że od burmistrza oczekiwałaby zwiększenia kontroli nadzorczej.
Pracownicy nie mają do kogo pójść, zostaje im tylko sąd — mówiła. – Takie pana podejście, zbyt lekkie, bardzo, bardzo mnie rozczarowuje i między innymi jest to jeden z powodów, dla których ja dzisiaj z czystym sumieniem nie mogę udzielić panu wotum zaufania.
Swój sprzeciw wobec wotum zaufania głośno wyraziła także radna Karina Mazurkiewicz – poparła zastrzeżenia wygłoszone wcześniej przez radną Sobańską.
Burmistrz Kowalewski do większości zarzutów publicznie się nie odniósł. Skomentował jednak kwestię restrukturyzacji zakładów i umorzenia zaległości podatkowych.
Ktokolwiek sobie wyobraża, że gmina Police z powodu jakiejś jednorazowej drobnej kwoty (w skali wszystkich wpływów – red.) mogłaby negatywnie zaopiniować układ restrukturyzacyjny ratujący dwa tysiące rodzin? No to jest niesamowite — mówił. — Gmina Police bez uszczerbku dla zadań, które wykonuje, uniosła ten ciężar, nie skarżąc się na swój los włożyła tę cegiełkę w ratowanie zakładów. (…) To była gra o każdą minutę, o każdy dzień…
Radna po tych słowach burmistrza jeszcze podkreśliła, że nie neguje tego, że decyzja była właściwa, jednak ma zastrzeżenia do tego, że radni nie byli na bieżąco informowani o tych działaniach.
Ostatecznie burmistrz otrzymał wotum zaufania. Zagłosowało za tym 14 radnych, 4 było przeciw, dwoje wstrzymało się od głosu.
Bez sprzeciwu przy absolutorium
Niemal pełna zgoda pojawiła się przy głosowaniu nad absolutorium z wykonania budżetu za 2025 rok. Radna Żaneta Ostrowska, przed głosowaniem publicznie przyznała, że zmieniła zdanie: na posiedzeniu komisji rewizyjnej głosowała przeciw absolutorium, ale — jak tłumaczyła — po dokładniejszym przestudiowaniu tematu postanowiła głosować inaczej.
Sama uchwała przeszła wynikiem 19 głosów za, przy jednym wstrzymującym się. Wynik był zaskoczeniem nawet dla burmistrza.
Jestem pozytywnie zaskoczony — przyznał Krystian Kowalewski i zapowiedział „dalszą intensywną pracę”.
Budżet 2025: nadwyżka zamiast planowanego deficytu
Jeszcze przed głosowaniem nad absolutorium skarbnik gminy Janusz Zagórski przedstawił kluczowe dane z wykonania budżetu na 2025 rok. Dochody gminy wyniosły prawie 378 mln zł, wydatki zaś prawie 357 mln zł — powstała nadwyżka ponad 21 mln zł, podczas gdy plan zakładał deficyt przekraczający 29 mln zł. Ostateczny wynik z rozliczenia budżetu uwzględniający nadwyżkę i przychody z ubiegłego roku to ponad 50 mln zł. Nadwyżka operacyjna, czyli różnica między dochodami i wydatkami bieżącymi, osiągnęła prawie 35 mln zł. Dochody zrealizowano w 99%, wydatki w 87%.
Największymi obszarami wydatków były oświata i wychowanie (ponad 131 mln zł), gospodarka komunalna i ochrona środowiska (ponad 43 mln zł) oraz transport i łączność (ponad 39 mln zł). Zadłużenie gminy utrzymuje się na bezpiecznym poziomie — wskaźnik łącznej spłaty zobowiązań wynosi poniżej 0,5 proc. przy ustawowym limicie kilkunastu procent.
Na zadania inwestycyjne wydano 55 mln zł. Do najważniejszych należały: odwiert poszukiwawczy wód termalnych Police G1 (ponad 13 mln zł, finansowany z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska), prace przy przebudowie budynku oświatowego na potrzeby Urzędu Miejskiego, rozbudowa szkoły podstawowej w Tanowie oraz kolejne etapy przebudowy ulic i obiektów kultury.

No rewelacja, dobre wyniki.