Police muszą dołożyć do izby wytrzeźwień, bo limit się kończy

Police muszą jeszcze w tym roku dołożyć pieniędzy na utrzymanie miejsc w szczecińskiej izbie wytrzeźwień dla mieszkańców gminy. Ci korzystają z nich bowiem częściej, niż założono przy planowaniu budżetu. Tylko do końca października trafiło tam ponad 180 policzan. A na cały rok Police „zarezerwowały” w tej placówce niecałe 200 miejsc. Bardzo prawdopodobne więc, że to nie wystarczy. Trzeba zapłacić za kolejne.

Instytucja, z którą Gmina Police ma umowę na przyjmowanie pijanych osób (zakłócających porządek i zagrażających bezpieczeństwu swojemu lub innych), to Szczecińskie Centrum Profilaktyki Uzależnień (to w jego strukturze jest tzw. izba wytrzeźwień). Po wyczerpaniu limitu szczecińska instytucja przestanie przyjmować mieszkańców Polic – pijani z terenu gminy musieliby więc być odwożeni do szpitala, czym pogarszaliby dostęp do pomocy medycznej naprawdę jej potrzebującym.

Ustaliliśmy, że dodatkowa kwota 20.706 zł powinna wystarczyć i zabezpieczyć miejsca dla 72 osób – informowała radnych z Komisji Zdrowia. Spraw Społecznych i Porządku Publicznego Rady Miejskiej w Policach Halina Michalak, dyrektor Wydziału Polityki Społecznej UM w Policach, proponując zabezpieczenie jeszcze w tegorocznym budżecie dodatkowych pieniędzy.

Środki przekazywane przez Gminę na ten cel pochodzą z tzw. korkowego, czyli z opłaty za zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych i od sprzedaży tzw. małpek. Z tych tytułów wpłynęły dodatkowe środki i część z nich zostanie przeznaczona właśnie na zwiększenie dofinansowanie izby wytrzeźwień. Osoby, które trafiają do tej placówki, są oczywiście także obciążane kosztami pobytu.

Możesz komentować anonimowo, wpisać dane ręcznie lub użyć swojego konta w mediach społecznościowych.