Cukrzyca może przyjść po cichu. Ważna profilaktyka

W Polsce na cukrzycę choruje prawie 4 mln osób. Prawie milion nawet o tym nie wie. Zdecydowana większość przypadków to cukrzyca typu 2, której można zapobiegać.

Bardzo ważne badania

– Bardzo ważne są badania przesiewowe w kierunku cukrzycy, ponieważ u ponad połowy chorych nie występują objawy podwyższonego poziomu cukru – podkreśla Iwona Trzepiałowska, konsultant wojewódzki (w województwie zachodniopomorskim) w dziedzinie pielęgniarstwa diabetologicznego. – Według „Zaleceń Klinicznych Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego 2020”, badania w kierunku cukrzycy należy przeprowadzać raz na trzy lata u każdej osoby powyżej 45 roku życia.

Specjalistka zwraca też uwagę, że niezależnie od wieku, badania te należy wykonywać co roku u osób z następujących grup ryzyka:

  • z nadwagą lub otyłością
  • z cukrzycą występująca w rodzinie (rodzice lub rodzeństwo)
  • mało aktywnych fizycznie
  • u których w poprzednim badaniu stwierdzono stan przedcukrzycowy
  • u kobiet z przebytą cukrzycą ciążową
  • u kobiet, które urodziły dziecko o masie ciała powyżej 4 kg
  • z nadciśnieniem tętniczym
  • z zaburzeniami gospodarki tłuszczowej
  • u kobiet z zespołem policystycznych jajników
  • z chorobą układu sercowo – naczyniowego

Co sprzyja rozwojowi cukrzycy?

– Cukrzyca typu 1 jest chorobą autoimmunologiczną, co oznacza, że układ odpornościowy pacjenta niszczy komórki Beta w wyspach trzustkowych, a to prowadzi do niedoboru insuliny w organizmie – tłumaczy konsultant wojewódzki. – Początek tej choroby jest nagły, objawy rozwijają się w ciągu kilku dni lub tygodni. Cukrzyca typu 1 może wystąpić w każdym wieku, nawet u osób starszych, choć najczęściej dotyczy dzieci i młodzieży. Zazwyczaj są to osoby szczupłe.

Znacznie częściej jednak pacjentów (zwłaszcza dorosłych) dotyka cukrzyca typu 2.

– U podłoża cukrzycy typu 2 leży otyłość, brak aktywności fizycznej, siedzący tryb życia, nieprawidłowe odżywianie, a także skłonność rodzinna – wymienia Iwona Trzepiałowska. – Czynnikami ryzyka cukrzycy typu 2 są też inne choroby, takie jak: nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki lipidowej, choroba niedokrwienna serca czy podwyższone stężenie kwasu moczowego.

Jak się bronić?

Cukrzyca typu 2 w znacznym stopniu uzależniona jest więc od stylu życia, jaki prowadzimy.

– Jest to dobra wiadomość, bowiem możemy jej przeciwdziałać – podkreśla specjalistka. – Nawet w stanie przedcukrzycowym nie jest za późno, aby zahamować jej rozwój. Wprowadzając do naszego życia drobne zmiany, możemy zmniejszyć zagrożenie chorobą nawet o 58%. Podjęcie regularnej aktywności fizycznej i wprowadzenie zdrowego odżywiania to najlepsza profilaktyka.

Dobrze się odżywiaj

W cukrzycy typu 2 jedzenie ma ogromne znaczenie. Dobry jadłospis może nawet uchronić przed leczeniem farmakologicznym i przyjmowaniem insuliny.

– Najważniejsze, by posiłki były w miarę regularne, bo wtedy unikamy nagłego ataku wilczego głodu – podpowiada Iwona Trzepiałowska. – Najlepiej jeść często, co 3–4 godziny. Nie wychodzimy z domu bez śniadania, ograniczamy cukry proste, rezygnujemy z białego cukru, pamiętamy, że owoce jemy raz dziennie do godziny 16. Natomiast dbamy, aby węglowodany złożone były w każdym posiłku: pieczywo, makaron, ryż lub kasza. Preferowane jest pieczywo ciemne albo mieszane pszenno–żytnie. Jemy warzywa, przede wszystkim surowe, unikamy marchwi gotowanej oraz buraków na ciepło, ćwikły i barszczu. Natomiast kalafiora, brokuła i fasolkę szparagową jemy soute tzn. bez polewania bułeczką z masłem. Należy wyeliminować z naszego codziennego żywienia produkty przetworzone: pasztety, mielonki, parówki oraz produkty z puszek. Pamiętamy o nawadnianiu organizmu, powinniśmy wypić do 2,5 l płynów dziennie.

Ćwicz skutecznie, nie do utraty tchu

Do zasad zdrowego żywienia powinna dojść systematyczna aktywność fizyczna.

– Aby ćwiczenia skutecznie obniżyły poziom cukru, konieczny jest wysiłek przez 3-4 godziny w tygodniu – podpowiada Iwona Trzepiałowska. – Odstępy między ćwiczeniami nie powinny być dłuższe niż 2-3 dni. Drugą niezmiernie ważną rzeczą jest sposób wykonywania ćwiczeń. Podstawowym błędem, zwłaszcza nowicjuszy, jest ćwiczenie do utraty tchu. Niektórzy muszą zmęczyć się tak, by na drugi dzień bolały wszystkie mięśnie. To zły pomysł. Dla organizmu taka sytuacja to duży stres, mózg traktuje ją jako zagrożenie i wysyła komunikat, by wytworzyć więcej energii. Dlatego we krwi bardzo szybko pojawia się duża ilość glukozy, zwłaszcza u osób cierpiących na cukrzycę. Dochodzi do przecukrzenia, czyli hiperglikemii. W związku z tym na początku ćwiczenia najlepiej wykonywać na 60% swoich możliwości. Tak, by się przyjemnie zmęczyć, ale nie przemęczyć. Najlepsze efekty przynosi ruch na świeżym powietrzu, np. energiczny spacer czy nordic walking. Chodzi o to, by dotlenić organizm. Jeśli więc chcemy robić przysiady w domu, wykonujmy je przy otwartym oknie. Ważny jest też sposób, w jaki oddychamy. Trzeba unikać płytkiego oddechu, który powoduje stres oksydacyjny w organizmie. Na początek najlepiej nauczyć się tej sztuki np. z trenerem.

Stawka wysoka

Cukrzycy na pewno nie wolno lekceważyć. Nieleczona lub leczona źle może prowadzić do wielu poważnych powikłań.

– Chorób układu sercowo-naczyniowego, retinopatii cukrzycowej (czyli zaburzeń widzenia), nefropatii cukrzycowej (tzn. postępującej choroby nerek), zespołu stopy cukrzycowej (objawia się częściową deformacją stóp, trudno gojącymi się ranami, owrzodzeniami i pęknięciami, co może prowadzić do amputacji), kwasicy ketonowej (czyli do stanu bezpośrednio zagrażającemu życiu, który jest spowodowany przez podwyższone stężenie ciał ketonowych we krwi – wymienia specjalistka.


Partnerem projektu „Zdrowe Police” jest gmina Police.

Możesz komentować anonimowo, wpisać dane ręcznie lub użyć swojego konta w mediach społecznościowych.