Policki szpital uboższy o jedną klinikę

policki szpital

W polickim szpitalu nie ma już Kliniki Ginekologii, Endokrynologii i Onkologii Ginekologicznej. Od 1 sierpnia tego roku.  Została przeniesiona do Szczecina. Mieszkańcy pytają, czy nie jest to początek wyprowadzania z naszego miasta najbardziej potrzebnych usług.

Kiedy w 2006 roku Pomorska Akademia Medyczna (dzisiaj PUM) w Szczecinie przejmowała od samorządu naszą powiatową lecznicę, zobowiązała się, że nie zmieni sposobu użytkowania placówki. Przez 10 lat. Właśnie minęły.

Za tę deklarację uczelnia otrzymała ponad 60-procentową bonifikatę na zakup szpitala i w efekcie zapłaciła 16 mln zł (plus odsetki, bo należność została rozłożona na raty). Gdyby nie dotrzymała umowy, musiałaby zwrócić ulgę.

Policka lecznica stała się częścią szpitala klinicznego przy ul. Unii Lubelskiej. Do tej pory korzystają z niej mieszkańcy gminy i powiatu. Dlatego niektórych zaniepokoiła informacja o przenosinach ginekologii.

Rzeczniczka szpitala jednak zapewnia, że to dla dobra pacjentów.

Przy ul. Unii Lubelskiej mamy teraz nowoczesne centrum diagnostyki i leczenia nowotworów dziedzicznych – mówi Joanna Woźnicka, rzeczniczka SPSK nr 1 w Szczecinie. – Uznaliśmy, że dla pacjentów będzie lepiej, jak cała onkologia będzie w jednym miejscu. Stąd decyzja o przeniesieniu tej kliniki do Szczecina.

Rzeczniczka także podkreśla, że w Policach bez zmian działa poradnia ginekologiczna. Realizowane są też tutaj wszystkie świadczenia związane z prowadzeniem ciąży, porodu i opieki nad noworodkiem.

Część mieszkanek zdążyła się już przyzwyczaić właśnie do opieki ginekologicznej w przyszpitalnej poradni w Policach.

W tej poradni nadal też można skorzystać z populacyjnego programu profilaktyki raka szyjki macicy, czyli wykonać cytologię – podkreśla rzeczniczka.

Na pytanie, czy należy się spodziewać kolejnych przeprowadzek klinik z Polic do Szczecina, odpowiada, że obecnie nie ma takich planów. Ale nie wiadomo, jak będzie zagospodarowane miejsce, które pozostało po 22-łóżkowej klinice.

Uspokajać może wystąpienie dyrektora szpitala na czerwcowej sesji powiatowej. Wynikało z niego, że ten planuje raczej policki szpital rozwijać. Mowa była o możliwej współpracy z polickim Specjalnym Ośrodkiem Szkolno-Wychowawczym, który ma zaplecze rehabilitacyjne. Dyrektor prosił także samorządowców o wsparcie w zakupie tomografu i zachęcał do zaangażowania się we wspólny program profilaktyczny dla dzieci.

Jaka więc będzie przyszłość polickiego szpitala? Czas pokaże. Teraz dyrekcja może samodzielnie decydować o tym, co i w jakimi zakresie będzie utrzymywała w Policach.

Może też samodzielnie decydować o wynajmowaniu wolnych powierzchni, także prywatnym podmiotom. Do tej pory za każdym razem musiała prosić o zgodę radę powiatu – tak było chociażby przy wynajmowaniu pomieszczeń prywatnej spółce realizującej nocną i świąteczną opiekę zdrowotną na podstawie kontraktu z NFZ.

(a)

Ktoś dodał komentarz do „Policki szpital uboższy o jedną klinikę”

  1. Policzanin

    Masakra … Przed tym jak szpital powstał każdy policzan kupował cegiełki na budowę tego szpitala. Był to jeden z najlepszych szpitali…. Przyjeżdżali do nas z zagranicy aby właśnie tu się leczyć… Najpierw wyorzedawali i okradali go dyrektorzy a potem samorząd oddał za marne grosze w ręce które zabijają nasze centrum zdrowia. W dodatku niszczeje on w oczach zarowno w srodku jak i na zewnatrz … Przykre…

Komentowanie tego wpisu jest wyłączone.