Twoja krew może być na wagę życia i zdrowia innych. Możesz zostać krwiodawcą

Nasza krew może ratować innym życie. Nie da jej się wyprodukować w żadnym laboratorium, w żadnej firmie farmaceutycznej. Można ją tylko dostać od drugiego człowieka.

Stacje krwiodawstwa cały czas czekają na dawców. Przydatna jest każda grupa krwi.

– Krew jest zawsze potrzebna – podkreśla Anna Lipińska, zastępca dyrektora ds. medycznych w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Szczecinie. – Potrzebują jej osoby chore przewlekle, ofiary wypadków. Szczecin jest też dużym ośrodkiem przeszczepowym, co także zwiększa zapotrzebowanie. Do tej pory nie wynaleziono nic, co mogłoby zastąpić krew.

Kto może być krwiodawcą?

– Każda zdrowa osoba, która ukończyła 18 rok życia, a nie przekroczyła 65 roku życia – mówi dyrektor. – Osoba, która nie przyjmuje żadnych leków (tę kwestę warto skonsultować z lekarzem w stacji krwiodawstwa, bo np. przyjmowane suplementy i niektóre leki hormonalne nie pozbawiają nas możliwości oddawania krwi – red.).

Przed oddaniem krwi i tak zostanie przeprowadzony wywiad, trzeba będzie wypełnić odpowiedni kwestionariusz.

– Prosimy o wcześniejsze, telefoniczne umówienie wizyty – dodaje Anna Lipińska. – W czasie tej rozmowy będzie można też rozwiać niektóre wątpliwości. Lekarz podpowie, czy określone schorzenia nie dyskwalifikują nas jako krwiodawcy, może zaleci odczekanie przed oddaniem krwi. Albo po prostu zaprosi do nas.

Jak się przygotować?

Oddanie krwi nie wymaga szczególnego przygotowania. Na kilka elementów warto jednak zwrócić uwagę.

– Trzeba być wyspanym, wypoczętym, po lekkim posiłku, niech śniadanie tego dnia nie będzie tłuste – podpowiada Anna Lipińska. – Nie spożywać wcześniej alkoholu, nie palić papierosów. Dobrze jest też dzień wcześniej pić dużo płynów, około 2 litrów (najlepiej wody).

Trzeba też sobie zarezerwować czas. Tego dnia osobom pracującym przysługuje zwolnienie.

– Sama procedura związana z pobraniem krwi trwa około godziny – mówi Anna Lipińska. – Ale wiadomo, że są dni, kiedy jest więcej i mniej osób. Dlatego trudno dokładnie powiedzieć, ile czasu trzeba będzie u nas spędzić. Teraz w związku z dodatkowymi procedurami, koniecznością zachowania dystansu, może to być nieco dłużej.

I niech ten dzień będzie dla nas raczej bardziej spokojny.

– Lepiej nie planować sobie w ten dzień intensywnego treningu czy innego wysiłku – dodaje dyrektor. – A także długiej jazdy samochodem jako kierowca. Może bowiem wystąpić niewielki spadek ciśnienia krwi.

Bezpiecznie i prawie bezboleśnie

Oddawanie krwi jest bezpieczne – zapewniają specjaliści. Obowiązują procedury, które zapewniają bezpieczeństwo krwiodawcom i osobom, które tę honorowo oddawaną krew będą przyjmowały.

– To jak pobieranie krwi do badania – mówi Anna Lipińska. – Bardzo krótki dyskomfort. Na pewno warto tyle poświęcić dla ratowania zdrowia i życia drugiego człowieka.

Na miejscu zostanie przeprowadzony krótki wywiad z krwiodawcą. Także w kierunku ryzyka zakażenia koronawirusem.

– Zadawane są m.in. pytania, czy osoba, która zamierza oddać krew, przebywała w ostatnim czasie za granicą, czy miała kontakt z osobą zakażoną lub przebywającą w kwarantannie – wymienia Anna Lipińska. – Każdej osobie jest też mierzona temperatura. Zachowywany jest dystans. Nasi krwiodawcy się do tego stosują.

Dyrektor zwraca też uwagę, że generalnie do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przychodzą osoby zdrowe, które nie mają żadnych objawów infekcji. To przecież podstawowy warunek zakwalifikowania dawcy.

Oddawana krew, zanim zostanie przekazana potrzebującym, jest badana. Wprawdzie nie w kierunku koronawirusa, ale takiej potrzeby – zdaniem specjalistów – nie ma.

– Nie ma naukowo potwierdzonych doniesień, aby ktokolwiek został zakażony tym wirusem przez podaną krew lub jej składniki – mówi Anna Lipińska.

fot. RCKiK


Partnerem projektu „Zdrowe Police” jest gmina Police.

Możesz komentować anonimowo, wpisać dane ręcznie lub użyć swojego konta w mediach społecznościowych.