Potrzebne dobre rodziny

potrzebna dobra rodzina

Dzieci z powiatu polickiego sąd oddał pod opiekę dalszej rodzinie – mężczyźnie z „bransoletką” w areszcie domowym, kobiecie, która właśnie rozpoczynała leczenie odwykowe, małżeństwu, w którym kobieta przebywała za granicą, a jej mąż pił…

Nie zawsze rodzina spokrewniona to dobry wybór dla dzieci, które nie mogą pozostawać pod opieką swoich biologicznych rodziców. Ale tych zawodowych opiekunów zastępczych brakuje.

Cały czas prowadzimy rekrutację kandydatów na zawodowe rodziny zastępcze – przyznaje Beata Karlińska, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Policach.

Tylko w ubiegłym roku w powiecie polickim w pieczy zastępczej umieszczono 37 dzieci. To mniej więcej po troje każdego miesiąca.

Z tego 17 dzieci jest w rodzinach spokrewnionych – informuje Beata Karlińska. – Te rodziny spokrewnione są różne. To nie my je wybieramy. Decyduje sąd, a my tylko dostajemy informację o postanowieniu. W tamtym roku mieliśmy dzieci umieszczone w rodzinie spokrewnionej – u pana, który był na bransoletce w więzieniu domowym. A także u pani, która właśnie rozpoczęła odwyk i dostała trójkę dzieci, a mieszkała na działkach. Albo u małżeństwa, które też otrzymało od nas negatywną opinię, bo pani nie było w ogóle w domu (pracowała w Niemczech), a pan pił. Z tych dwóch rodzin dzieci są już zabrane przez nas. Pani odwyk nie wyszedł, wyszła z domu i przez tydzień jej nie było. Dzieci musieliśmy umieścić gdzie indziej. Na szczęście znaleźliśmy dla nich rodzinę. Za to ten pan w więzieniu domowym jakoś sobie radzi.

Jeśli ktoś uważa, że mógłby stworzyć dom dla dzieci wymagających pieczy zastępczej, może się skontaktować z Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Policach. To oczywiście ciężka praca. Ale też nie za darmo.

Rodzina zastępcza zawodowa dostaje 1000 zł miesięcznie na utrzymanie jednego dziecka (jeśli jest niepełnosprawne to o 200 złotych więcej). Do tego świadczenie wychowawcze „500 plus” na każde dziecko (także na pierwsze, niezależnie od dochodu) oraz wynagrodzenie – minimum 2 tys. złotych. Można też liczyć na wsparcie finansowe w przygotowaniu warunków do przyjęcia dziecka, dofinansowanie kosztów utrzymania mieszkania i inną pomoc.